Wraz z wyborami skończyło się nieglosuj.pl. Strona pozostawiona w celach archiwalnych. Zapraszamy przed następnymi wyborami. W międzyczasie możesz odwiedzić stronę inicjatora akcji.
Wraz z wyborami skończyło się nieglosuj.pl. Strona pozostawiona w celach archiwalnych. Zapraszamy przed następnymi wyborami. W międzyczasie możesz odwiedzić stronę inicjatora akcji.
Nie są znane ostateczne wyniki, lecz już wiadomo, że frekwencja wyniesie ponad 50%. Zaś jak się dowiedziałem od miłej pani w moim okręgu, po raz pierwszy widzi, żeby wśród głosujących było tak wielu młodych. Dlatego też cieszmy się, cel akcji został osiągnięty!

Zdjęcie sztucznych ogni z mojej galerii.
Szewc bez butów chodzi. Mojej dziewczynie, która notabene pierwsza przekazała mi informacje o głosowaniu bez meldunku, nie udało się zdobyć zaświadczenia o prawie do głosowania. Nie ma jej więc dzisiaj ze mną, pojechała kilkaset kilometrów do domu jedynie na wybory.

W samym lokalu miała miejsce ciekawa sytuacja. Dwie miłe starsze panie okupowały ten sam stolik i jeszcze z kartami w ręku agitowały siebie nawzajem. Zaskakujące było to, że za PO agitowała ta w moherze na głowie.
Doszły mnie z radia wyniki badania przeprowadzonego wśród studentów w mojej okolicy. Całkiem załamujące... Otóż udział w wyborach deklaruje zaledwie 30% studentów! Przed nami ostatni tydzień - ostatnia chwila, by coś jeszcze zdziałać...
Kilka dni temu o zamieszczenie bannera do nieglosuj.pl poprosiłem kolegę, dosyć znanego emigranta. Pomyślał nad tym z dwa dni, po czym odmówił. Dzisiaj jednak zapytał mnie o co mi właściwie chodzi - jak zamierzam na tym wszystkim zarobić? Moja odpowiedź chyba nie była tym, na co oczekiwał...
Akcja coraz skuteczniej się rozkręca - strona główna widuje już koło tysiąca odsłon dziennie. Pojawiają się też głosy krytyki. Jednak utnę jednym zdaniem: robię co mogę, by utrzymać neutralność, wszelka w tym pomoc mile widziana. Poniżej wklejam całość odpowiedzi, jaką wcześniej zamieściłem pod ową krytyką:
Dobra wiadomość dla tych których kłują w oczy odstępstwa od poprawnej ortografii takie jak brak polskich znaków - od dziś działa NieGłosuj.pl. Domena zasponsorowana przez Tomasza Torcza vel Zdzichu.
Drobny wypadek i noga w gipsie trochę mnie powstrzymały w propagowaniu. Jednak wracając do rzeczy widzę już, że ponad tysiąc osób odwiedziło w międzyczasie nieglosuj.pl. Jak na jeden portal, jedno lokalne forum i kilka stron prywatnych początek całkiem niezły. Byleby do przodu.
Wszystko powoli zaczyna mi się podobać. W szczególności udany wydaje mi się banner cyrkowy - dość neutralny, a jednocześnie trafny. W międzyczasie nie tylko ogłoszono kampanię wyborczą, ale nawet zaczęły się fale transferów, pozwów, oskarżeń, oszczerstw i wszelkich innych okołowyborczych okropności. Znakiem tego czas zacząć propagować i tą, znacznie bardziej pozytywną, małą kampanię. Wszelkie linki na stronach, blogach czy nawet opisach gg mile widziane.
Po prostu nie wytrzymałem, czytając identyczne jęki kolejnego człowieka. Że to żenada, że populiści w rządzie, że afera, że socjalizm i że upadek wszelkich wartości. Ale na wybory nie pójdzie, bo nie ma na kogo głosować, bo pogoda, bo film w telewizji, bo jego partia i tak nie wygra. A potem okazuje się, że wygrywa ta partia, która akurat uzyska błogosławieństwo Ojca Prowadzącego, bo jego słuchacze idą do wyborów, a moi rówieśnicy nie.