Wraz z wyborami skończyło się nieglosuj.pl. Strona pozostawiona w celach archiwalnych. Zapraszamy przed następnymi wyborami. W międzyczasie możesz odwiedzić stronę inicjatora akcji.
Wraz z wyborami skończyło się nieglosuj.pl. Strona pozostawiona w celach archiwalnych. Zapraszamy przed następnymi wyborami. W międzyczasie możesz odwiedzić stronę inicjatora akcji.
Aby czuć się rozgrzeszonym przed samym sobą, często stosujemy różnego rodzaju wymówki. Jednak, szczególnie w przypadku nie pójścia na wybory, są one często całkiem bezpodstawne...
Wymówka chyba najczęstsza i najsłabsza. Aby głosować poza miejscem zamieszkania potrzebne jest zaświadczenie z Urzędu Gminy/Miasta. Wydawane jest ono na podstawie wniosku, który można złożyć osobiście lub upoważnić pisemnie inną osobą aby to uczyniła. Tak samo zaświadczenie może również odebrać osoba upoważniona. Na kilkanaście osób większość poświęciła na to w sumie 20 minut, wliczając czekanie i wypełanianie wniosku w kolejce. Jeden pechowiec dostał ,,na jutro''. Całą sprawę można więc załatwić szybko i bezboleśnie, a nawet zdalnie, wystarczy odrobina dobrej woli.
Więcej informacji: http://glosujbezmeldunku.pl/
Tak jak i poprzednio, najczęściej wystarczy dobra wola. Głosować można w konsulacie - instytucja takie znajdują się w większych miastach, szczególnie w skupiskach Polaków. Chęć głosowania poza granicami kraju można zgłosić albo w rzeczonym konsulacie na 5 dni przed wyborami lub też w swoim urzędzie gminy na 2 dni przed wyborami.
Kilka konsulatów w UK wymieniono na forum.
I mój, i Twój, i jego, i jej, i... I mamy frekwencję przy której przechodzą partie, które w normalnym kraju nie miałyby szans, a wybory wygrywa ten na kogo zagłosują dwa miliony wiernych słuchaczy. A to raptem tyle, co studentów pierwszego roku...
Na pewno nikt nie jest idealny. Jednak do wyboru mamy przynajmniej po jednej partii liberalnej i socjalnej, a także partię, która do tej pory weszła w koalicję z prawie każdym. Opcji nie brakuje, a ich jakość poprawi się tylko wtedy, gdy politycy zaczną się czuć rozliczani przez wyborców.